środa, 1 kwietnia 2020

Katechetka w ciszy próbuje zmądrzeć i się zmotywować.

Próbuję wytłumaczyć trochę moją ciszę:
Tak, tak usiłuję zmądrzeć,


I próbuję się zmotywować w swojej głupocie:


Polecam:
.
No to wróćmy do tematu:
Pamiętacie Jonasza? To macie ciąg dalszy:


W tych historycznych,  nadzwyczajnych czasach stajemy często mocno zagubieni w tej dziwnej sytuacji. Będziecie kiedyś opowiadać swoim wnukom i dzieciom o wydarzeniach wręcz  niemożliwych- a tak między nami- może jakiś pamiętniczek napiszesz,  a potem niezła książka z tego wyjdzie?
Teraz szukamy odpowiedzi na temat tych futurystycznych wydarzeń u samego źródła-U BOGA.



Co  ze spowiedzią z komunią świętą? Przecież niedługo święta. Tutaj podpowiedź jak można
dla najbardziej spragnionych rozwikłać ten problem:

https://www.facebook.com/JezuiciLodz/videos/287117572274992/

Super, nie?

Tu na dole za to, pomysł na triduum:



Pamiętajmy jednak. że należy teraz być pokornym - mamy ten czas, mamy spotkania, rekolekcje przez internet, mamy komunie duchową i mimo trudności dać swój czas i być z Nim.
Teraz czas na:

oraz na 




as

ps


niedziela, 29 marca 2020

Rekolekcje i zabawa.

AKTUALNE NA DZISIEJSZE CZASY - JEST Z NAMI:


Sto punktów dla tego, kto odgadnie następny punkt bloga!



ORAZ



I czas na trochę zabawy:
Może zdążysz przeczytać jeszcze co, co jest dobre na nudę w domu zamkniętym i dołączysz się:

https://www.facebook.com/ESPNAusNZ/videos/2931245150231017/

A tu dla kobiet załamanym po zamknięciu siłowni:

https://www.facebook.com/InesAnioli/videos/2998834840180127/

A co robi żołnierz na polu walki z koronawirusa:





Amen
AS

piątek, 27 marca 2020

Musimy tam być dzisiaj!


Dzisiaj o godzinie  18.00 Papież Franiszek będzie modlił się na dziedzińcu bazyliki św. Piotra w intencji zatrzymania zarazy. Będzie modlił się przed obrazem Matki Boskiej i niezwykłym krucyfiksem, który 500 lat temu obronił Rzym przed zarazą. Dlatego zaprasza nas:
„Ponawiam także swoje zaproszenie, aby uczestniczyć duchowo poprzez środki komunikowania w modlitwie, której będę przewodniczył pojutrze, w piątek, o godz. 18.00, z dziedzińca bazyliki św. Piotra. Po wysłuchaniu Słowa Bożego oraz adoracji Najświętszego Sakramentu nastąpi Błogosławieństwo Urbi et Orbi z możliwością otrzymania odpustu zupełnego.“
Po modlitwie otrzymamy możliwość otrzymania odpustu z zachowaniem warunków:

  • wyrzeczenie się każdego zła
  • modlitwy w intencjach papieskich
  • przyjęcie odpustu 
W czasach apokaliptycznych to niesamowita możliwość.

Także nasz prezydent zawierzył nas i ojczyznę Matce Boskiej Częstochowskiej:




Amen.

 https://www.youtube.com/watch?feature=share&v=-LjHDfVhjWI&fbclid=IwAR30GZOMgrS_hAnGbMxj1o5h0enJvdL_5OvYAtVdO7Alhr034bIUX_PstXQ&app=desktop

czwartek, 26 marca 2020

Ulga czy przerażenie?


Stoimy na rozdrożu uczuć, przynajmniej tak myślę.
Nareszcie nie muszę chodzić do kościoła....
Nareszcie nie muszę iść na I piątek miesiąca
Nareszcie  nie mam strachu przed spowiedzią,
Nareszcie nikt we mnie nie wzbudza poczucia winy, że nie chodzę..., nie przygotowuję się do jakiegoś sakramentu....
ALBO:
Ja chcę baaardzo iść do spowiedzi i nie mogę...., bo dla mnie, dla nas:



Nie mogę pójść do NIEGO blisko i posiedzieć....
Nie mogę pójść do NICH I.....rzucić na ołtarz wszystkie lęki, wkurzenia, pytania, ....
(moi uczniowie wiedzą jak już na ołtarz "rzucałam" kotlety i różańce)
Nie mogę???
Wiem, wiem - mogę to wszystko zrobić duchowo, ale dla moich zmysłów, dla moich niedoskonałości potrzebuję GO tu, przy mnie....




Bo kochani, jak teraz odnaleźć się bez NIEGO w tym zagrożeniu,
 w tym tchnieniu śmierci,
w tym oglądaniu się za siebie,
czy niewidzialne nie czyha?....
czy zagrożona jest moja mama,
bo mieści się w przedziale zagrożonych...?
czy mój dziadek już nie ma szans na  przytulenie....?
czy to, że umierają też młodzi, zamknie nas już całkiem  w domu...?
czy wystarczy mi tylko ten czat, skype...?
czy tęsknię za zdrowym powietrzem, a tam groza...?

Wtedy:

Kochani, SKUPCIE SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Czy ktoś 2 miesiące temu  pomyślał, że ŚWIAT STANIE, ZATRZYMA SIĘ, POCHOWA SIĘ W DOMACH??????????????????!!
Czy  ktoś  w jednej myśli przypuszczał, że horrory i filmy katastroficzne wejdą w nasze życie?????????????
Czy wasza młodość pomyślała, że wszystko NIE jest możliwe, i że NIE we wszystkim  dasz radę sam, albo z kumplami ?????
Czy ktoś pomyślał, że  ziści się marzenie, że nie będzie szkoły, a ty siedząc godzinami, bez ograniczeń przed komputerem, będzie mógł bezkarnie mówić..NO PRZECIEŻ UCZĘ SIĘ,
itd,itd,itd.
Gdzie jest na świecie ten wielki człowiek,który poradzi sobie sam zawsze, bo jest wielki sam,sam,sam.
Gdzie ten wielki człowiek zapewni nam bezpieczeństwo!!
No hello, ale baseny, siłownie, knajpy, kumpel - też ich nie ma?
Really?? No przestań???!!!
Gdzie jest ten TRUMP, Macron, Merkel,  KSIĄŻE KAROL, którzy mogą przecież WWSSZYYYYYSSSTKOOOOOOOO.
GDZIE TEN WIEKI CZŁOWIEK, KTÓRY KRZYCZY: BOGA NIE MA
A ŚMIERĆ TO NIC????
GDZIE TEN CZŁOWIEK KTÓRY:

KTO CHOCIAŻ POMYŚLAŁ, ŻE POWRÓCIMY W ŚWIAT PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ?

I DALEJ DLA KOGOŚ NAJWAŻNIEJSZE JEST:
JA WSZYSTKO WIEM I WSZYSTKO MOGĘ?

MOŻESZ -TYLKO POSŁUUUUCHAJ, PLISS:






DLA WIELBICIELI KWIATKOWSKIEGO:



REKOLEKCJE:
hymn:





AS









środa, 25 marca 2020

GODZINA 0-PILNE




PILNE DZISIAJ, GDY NIE WYCHODZIMY Z DOMU ! Dzisiaj w południe zabiją dzwony w całej Polsce! Wierni w łączności z papieżem Franciszkiem w modlitwie o ustanie epidemii
SZTURMUJEMY NIEBO:

Pamiętajcie, że w środę 25 marca 2020 roku cała Polska modli się z Papieżem Franciszkiem o ustanie zarazy. Modlitwa jest zawsze skuteczna! Właśnie dzisiaj w dniu Zwiastowania Pańskiego o godz. 12:00 w całej Polsce zabiją dzwony wszystkich kościołów. W tym czasie kapłani w łączności z papieżem Franciszkiem oraz wiernymi w domach będą odmawiać modlitwy o ustanie epidemii.
Modlitwa może nam pomóc. – „Chcemy odpowiedzieć na pandemię wirusa pandemią modlitwy, współczucia, czułości” – mówił papież po niedzielnej modlitwie „Anioł Pański”. Oto słowa Franciszka:
„Drodzy bracia i siostry, w tych dniach próby, kiedy ludzkość drży z powodu zagrożenia pandemią, chciałbym zaproponować wszystkim chrześcijanom wspólne wzniesienie głosu do Boga. Zachęcam wszystkich zwierzchników Kościołów i przywódców wszystkich wspólnot chrześcijańskich, a także wszystkich chrześcijan różnych wyznań, aby błagali Boga Najwyższego i Wszechmogącego, odmawiając jednocześnie modlitwę, której nauczył nas Jezus Chrystus.
Dlatego zachęcam, aby czynić to wiele razy w ciągu dnia, ale wszyscy razem, do odmówienia Ojcze nasz w środę 25 marca w południe, wszyscy razem. W dniu, w którym wielu chrześcijan upamiętnia Zwiastowanie Dziewicy Maryi Wcielenie Słowa, oby Pan wysłuchał jednomyślnej modlitwy wszystkich swoich uczniów, którzy przygotowują się na świętowanie zwycięstwa Zmartwychwstałego Chrystusa.
Na pandemię wirusa chcemy odpowiedzieć powszechnością modlitwy, współczucia, czułości. Trwajmy zjednoczeni. Sprawmy, aby osoby najbardziej samotne i najbardziej doświadczone odczuły naszą bliskość. Okażmy naszą bliskość lekarzom, pracownikom służby zdrowia, pielęgniarzom i pielęgniarkom, wolontariuszom”.



as

wtorek, 24 marca 2020

Dogonić śmierć, aby wejść do życia: GENIALNIE GENIUSZ O GENIUSZU BOGA.



Dzisiaj o 20.00 transmisja z mszy pogrzebowej P.Pawlukiewicza. Jest ona przeniesiona ze środy na dzisiaj-  o 20.00 na you tube Archidiecezji Warszawskiej. 


TUTAJ TRANSMISJA TERAZ




GURU KATECHETYCZNY- TO I TAK NIE ODDAJE CHOCIAŻ TROCHĘ KIM BYŁ PIOTR PAWLUKIEWICZ
Na początku lat 90-tych zatrzymałam się chwile przy telewizorze, bo zaintrygował mnie głos księdza,  który mówił coś na temat młodzieży i seksu. Do dziś pamiętam przykład: "Czego nie daje swojej dziewczynie chłopak, który nie chce wchodzić z nią w poważny związek? Chce jej wszystko dać, kasę dom....itd, ale.... 1 rzeczy nie chce jej dać.Jakiej??? I tu padła genialna odpowiedź - nie chce jej dać swojej przyszłości!!!!!GENIUSZ. Od tego czasu minęło trochę lat, a ja zostałam katechetką z założeniem, że trzeba o Bogu mówić ciekawie, tj zmiażczyć argumentami:



Już wtedy zdobyłam cudem jeszcze małą kasetę "Poezja- seks, czy rzemiosło"


No GENIUSZ GENIUSZA MÓWIĄCY O GENIUSZU BOGA!!!!
Jak ktoś tego nie słuchał to.......
Zaczęłam puszczać ją młodzieży na katechezie i to była czysta poezja. Do dziś uważam, że dla katechetów jest grzechem zaniechania nie puszczenie  tego nagrania uczniom.

Dziś piszę krótko, bo zaraz obejrzymy jak ks. żyje a my umieramy. Nie mogę się oprzeć umieszczenia tu tej grafiki, bo on by się uśmiał:




Krótkie wspomienie o Księdzu Piotrze:
https://www.facebook.com/sluchampana/videos/819084891905597/

Tu prawdopodobnie ostatni wywiad z nim:

https://www.facebook.com/StudioRabanTVP/videos/4419310074753137/

Tu rozpacz po nim:



Przez chwilę nie patrzyłam w ekran i usłyszałam ten niesamowity głos, tę swadę .....
To nie był siwy, zgięty w pół kapłan. To ten, który nie umiera, który jest nieśmiertelną duszą, to dowód, że jest życie wieczne.

Spieszę się, więc tylko zaproszenie Papieża na jutro:

Drodzy bracia i siostry, w tych dniach próby, kiedy ludzkość drży z powodu zagrożenia pandemią, chciałbym zaproponować wszystkim chrześcijanom wspólne wzniesienie głosu do Boga. Zachęcam wszystkich zwierzchników Kościołów i przywódców wszystkich wspólnot chrześcijańskich, a także wszystkich chrześcijan różnych wyznań, aby błagali Boga Najwyższego i Wszechmogącego, odmawiając jednocześnie modlitwę, której nauczył 

nas Jezus Chrystus. Znalezione obrazy dla zapytania: papież franciszek
Dlatego zachęcam, aby czynić to wiele razy w ciągu dnia, ale wszyscy razem, do odmówienia Ojcze nasz w środę 25 marca w południe, wszyscy razem. W dniu, w którym wielu chrześcijan upamiętnia Zwiastowanie Dziewicy Maryi Wcielenie Słowa, oby Pan wysłuchał jednomyślnej modlitwy wszystkich swoich uczniów, którzy przygotowują się na świętowanie zwycięstwa Zmartwychwstałego Chrystusa.
Na pandemię wirusa chcemy odpowiedzieć powszechnością modlitwy, współczucia, czułości. Trwajmy zjednoczeni. 
HYMN:


Rekolekcje odc. 6:

AS


poniedziałek, 23 marca 2020

Dlaczego taki wpis ???


...bo nadszedł kwarantannowy kryzys:

  • ile jeszcze ofiar
  • ile jeszcze mamy się  kryć przed niewidzialną śmiercią
  • ile jeszcze siedzenia w domu
  • ile jeszcze pustych miast, pociągów, tramwajów
  • ile jeszcze zmienionych planów
  • ile jeszcze pustych kościołów
  • ile jeszcze apokaliptycznych wizji
  • ile jeszcze  nieodbytych spotkań
  • ile jeszcze wirtualnych rzeczywistości
Świat się zatrzymał! A dokąd zmierzał?

  • ile jeszcze pychy w nas
  • ile razy jeszcze powiemy, że Boga nie ma
  • ile razy jeszcze powiemy, że jesteśmy panami swojego życia
  • ile razy uwierzymy, że śmierć to koniec
  • ile razy stwierdzimy, że powtórzymy, że wystarczymy sami sobie z coraz większą kasą i hedonizmem
  • razy stwierdzimy, że cierpienie nie ma sensu
  • ile razy musisz usłyszeć, że przeżywanie tego z Bogiem odwróci ci świat do góry nogami
  • ile...
  • ile jeszcze cierpienia musi być, byśmy się nawrócili

STRASZNY PRZYKŁAD:

Mocne świadectwo nawróconego lekarza z Włoch, który walczy na lini frontu z koronawirusem!

23 marca 2020
Nigdy w najciemniejszych koszmarach nie wyobrażałam sobie, że mogę zobaczyć i doświadczyć tego, co dzieje się tutaj w naszym szpitalu od trzech tygodni. - opowiada włoski lekarz, który mówi, że to doświadczenie jakie przeżywa w trakcie wojny koronawirusa pomogło mu doświadczyć Boga i nawrócenia.
Tekst włoski przetłumaczył portal opoka.org.pl. Czytany w nim M.in. „Koszmar wzbiera, a rzeka staje się coraz większa. Na początku pojawiło się kilku chorych, potem dziesiątki, a potem setki. Teraz zaś nie jesteśmy już lekarzami, lecz sortujemy jak w pracy przy taśmie i decydujemy, kto ma żyć, a kogo należy odesłać do domu na śmierć, nawet jeśli ci wszyscy ludzie płacili włoskie składki”.
„Jeszcze dwa tygodnie temu byliśmy z kolegami ateistami. To było normalne, bo jesteśmy lekarzami i nauczyliśmy się, że nauka wyklucza obecność Boga. Zawsze śmiałem się z rodziców chodzących do kościoła. Dziewięć dni temu przyszedł do nas 75-letni pastor. Był miłym człowiekiem. Cierpiał na poważne problemy z oddychaniem, ale miał przy sobie Biblię i zaimponował nam, że czytał ją umierającym i trzymał ich za ręce. Gdy my - lekarze słuchaliśmy go, to wszyscy byliśmy wtedy zmęczeni, zniechęceni, psychicznie i fizycznie wykończeni. Teraz musimy przyznać: jako ludzie osiągnęliśmy swoje granice. Nie możemy zrobić nic więcej, a z każdym dniem umiera coraz więcej ludzi. Jesteśmy wykończeni, mamy dwóch kolegów, którzy umarli, a inni zostali zarażeni”.
Uświadomiliśmy sobie, jakie są możliwości człowieka. Uświadomiliśmy sobie również, że potrzebujemy Boga i zaczęliśmy prosić Go o pomoc, kiedy mamy kilka wolnych minut; rozmawiamy ze sobą i nie możemy uwierzyć, że jako zacięci ateiści codziennie szukamy pokoju, prosząc Pana, aby pomógł nam wytrwać, byśmy mogli opiekować się chorymi.
6 dni nie było mnie w domu, nie wiem kiedy ostatnio jadłem. Choć zdaję sobie sprawę z mojej bezużyteczności na tej ziemi, to chcę poświęcić swój ostatni oddech, aby pomóc innym. Cieszę się, że wróciłem do Boga, będąc otoczony cierpieniem i śmiercią moich bliźnich.
ILE JESZCZE?

TYLKO UŁAMEK WIECZNOŚCI
TYLKO UŁAMEK WIECZNOŚCI
TYLKO UŁAMEK WIECZNOŚCI





HYMN:


KURS REKOLEKCJI:



MOŻE W KOŃCU SIĘ POMODLIMY?
AS