poniedziałek, 30 października 2017

Poniedziałek rano- niestety-czyżby?

Dzisiaj rano humor wcale nie wisielczy. Zabieram się do roboty, bo nie chcę:



SORRY ZA OPTYMIZM, ALE TO DZIAŁA. ZGODNIE Z PRAWDĄ O MNIE Z OSTATNIEGO POSTA I Z TYM CO ZA CHWILĘ BĘDZIEMY PRZEZYWAĆ.

ALE, ALE... NIE CHODZI O ROZPACZ. JEZUS ZABRAŁ NAS Z DROGI DO PRZEPAŚCI NA DROGĘ DO NIEBA, WYŁOŻYŁ DYWANAMI, OTWORZYŁ BRAMY SZCZĘŚCIA, TYLKO CZY TĘ DROGĘ DZIŚ  WYBIERZEMY?
PONIEDZIAŁEK.
POCZĄTEK TYGODNIA
POCZĄTEK DECYZJI- CO CHCEMY- MY BEZCENNI DLA BOGA
POSŁUCHAJ:

AS
PS


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza