niedziela, 22 marca 2020

CZEGO NASTOLATEK MOŻE CHCIEĆ OD BOGA TAKŻE W NIEDZIELĘ?

W czasie wirusa, w czasie kwarantanny, w czasie Wielkiego Postu....

PISZĘ, BO -
...NO I PUBLIKJUE.....BO...
NO I POLECAM TO,....BO....
......

.... BO BÓG JEST, WIĘC MUSI BYĆ NA FB


..i  oczywiście ma się uczyć, słuchać rodziców i nie wymyślać problemów. Przecież masz takie lightowe życie. Bądźmy szczerzy - taki ktoś chyba zupełnie ciebie nie rozumie. Po co ci Bóg?  To proste. Bo nikt tak jak On nie zna twojego życia. Chcesz porady? Chcesz pomocy? Chcesz mieć w końcu spokój? Chcesz mieć siły,  aby przejść kolejny, koszmarny dzień? Nie ma lepszej recepty - goń do Jezusa! Co to znaczy? NAWRÓĆ  SIĘ!  Zastanawiałeś się, w którą stronę idziesz, szukałeś na horyzoncie Jezusa, wpadło ci to w ogóle do głowy?  Znajdź drogę z Chrystusem i do przodu - to po prostu zrobić NAWRÓT. A jak już będziesz z Nim szedł, to wylej z siebie wszystko. Zapytaj kiedy skończy się ten kretyński czas dorastania, gdzie raz uważają cię za dziecko i nie dają prawa głosu, a jak im pasuje, to każą ci być odpowiedzialnym dorosłym. Zapytaj kiedy to twoje ciało tak urośnie i dojrzeje, że nie będziesz musiał się zamartwiać się małym wzrostem, czy za dużym  nosem. Kiedy przemienisz się z brzydkiego kaczątka w pięknego łabędzia. Jak doczekać i nie załamać się. Kiedy zaczniesz panować na hormonami, które robią w tobie rewolucję?  Kiedy przestaniesz czuć zmęczenie wciąż rosnącego ciała?  Kiedy atakujące pryszcze nie będą ci rozwalać kolejnego dnia? Kiedy zmiany nastrojów przestaną robić z ciebie rozkapryszonego dzieciaka? Kiedy w końcu dogadasz się z rodzicami? Kiedy ...

No właśnie, pewnie moglibyśmy tak długo i namiętnie. Zresztą mam nadzieję, że spróbujemy  powoli zmierzyć się z tymi pytaniami.
Jak pojmiesz, że On jest twoim największym Fanem, Powiernikiem, Doradcą, t
Tłumaczem, Przytulanką,  Superojcem, że nie opuszcza cię ani na chwilę  - dla ciebie NAWRÓCENIE,  to będzie pikuś.
Daj Mu szansę zaistnieć  w twoim życiu, bo dla Niego jesteś bezcenny:





Zatem  zaczynamy nasz hymn:


Nasze rekolekcje:


Dzisiaj  Dzień Pański, a my zostajemy w domu i idziemy na Eucharystię, idziemy do spowiedzi i przyjmujemy komunię świętą.

ALE JAK?????

MAŁY PRZEWODNIK:
  1. GOOGLUJESZ - MSZA ŚWIĘTA ONLINE
  2. W MIARĘ ŁADNIE SIĘ UBIERASZ I WŁĄCZASZ W ODPOWIEDNIEJ GODZINIE TRANSMISJĘ EUCHARYSTII
  3. ZACHOWUJESZ SIĘ JAK W KOŚCIELE ,
  4. SPOWIADASZ SIĘ  TAK JAK RADZI  PAPIEŻ  .FRANCISZEK :
    Franciszek przypomniał, że wielu wiernych przystępuje w okresie Wielkiego Postu do spowiedzi wielkanocnej, ale w tym roku, ze względu na ograniczenia kwarantanny nie będzie to możliwe. Nawiązując do nauki Katechizmu, Ojciec Święty zachęcił:Jeśli nie znajdziesz kapłana, aby się wyspowiadać, powiedz Bogu, On jest twoim ojcem i powiedz mu prawdę: «Panie, popełniłem to, i to, i tamto… Wybacz mi» i proś Go o przebaczenie całym sercem, z aktem żalu i obiecaj Jemu: «Później się wyspowiadam, ale przebacz mi już teraz». I od razu powrócisz do łaski Bożej. Sam możesz przystąpić, jak uczy nas Katechizm, do przebaczenia Boga, nie mając w pobliżu kapłana. Pomyślcie o tym: nadszedł czas! To jest właściwa chwila, odpowiedni czas. Dobrze dokonany akt żalu, dzięki czemu nasza dusza stanie się biała jak śnieg. „Wróć do swego Tatusia, wróć do Ojca. On na ciebie czeka. Przemawia do nas czułość Boga, zwłaszcza w Wielkim Poście. Nadszedł czas, aby zastanowić się nad sobą i przypomnieć sobie o Ojcu czy powrócić do Tatusia” – powiedział papież.5.
  5. SŁUCHASZ UWAŻNIE SŁOWO DO CIEBIE NA LITURGII SŁOWA.
  6. PRZYJMUJESZ KOMUNIĘ DUCHOWĄ.TU KRÓTKIE WYJAŚNIENIE:

AMEN
AS


sobota, 21 marca 2020

Całą prawda o nas, mówię ci: szok : CO JEST-CZEGO NIE MA? Jak się ogarnąć?


WIADOMOŚĆ DNIA:


ZATEM HYMN 

I


Ale mamy szansę na niezłego doła. Mieszanka samotności w domu, widoków  z naszych mediów, które krzyczą: jesteś do niczego, popatrz na te piękne twarze i wymodelowane  ciała.
ZOBACZCIE JAKA JEST  CAŁA PRAWDA O IDEALNYM ŚWIECIE:

19 zdjęć z instagrama vs rzeczywistość. Photoshop działa niczym magiczne zaklęcie







Photoshop kontra rzeczywistość to stale nurtujący nas temat. Zastanawiam się, gdzie jest ta granica pomiędzy tymi światami. Photoshop potrafi zdziałać cuda.

1. Kto by zgadł, że to ta sama osoba?





różnice w zdjęciach twarzy
reddit.com

2. Ten facet jest wielkim fanem Photoshopa. Lewe zdjęcie to nasze zdjęcie z jego konta na Instagramie, prawe zdjęcie – z mojego





różnice na instagramie
reddit.com

3. Widocznie osoba, która robiła pierwsze zdjęcie, postanowiła pokazać też inne…





zdjęcia z instagrama
reddit.com

4. Odbicie, które ujawniło całą prawdę





oszukane zdjęcia twarzy
reddit.com

5. Nie wiem, jak mając taki nos można oddychać





photoshop - chudy nos
reddit.com

6. Jego zęby są aż tak białe?





za białe zęby na zdjęciu
reddit.com

7. Powiedziała, że ​​wygląda tak samo jak na zdjęciach. Hmmm…





zdjęcia z istagrama
reddit.com

8. Jej portrety to czysty photoshop





zdjęcia z medii społecznościowych
reddit.com

9. Ten chłopak przerabia wszystkie swoje zdjęcia, ale jego prawdziwe zdjęcie też się znalazło





zdjęcia z instagrama
reddit.com

10. Które zdjęcie jest prawdziwe?





zdjęcia z instagrama
reddit.com

11. Możesz ją rozpoznać tylko po charakterystycznym ubiorze





zdjęcia społecznościowe
reddit.com

12. Przystojny brunet czy blondyn?





zdjęcia społecznościowe
reddit.com

13. W każdym wieku można poprawiać sobie fotki





zdjęcia społecznościowe
reddit.com

14. Moc makijażu i filtrów





zdjęcia społecznosciowe
reddit.com

15. Jeden z lepszych przykładów Instagram vs Rzeczywistość





zdjęcia społecznościowe
reddit.com

16. Małe poprawki też rzucają się w oczy





zdjęcia społecznościowe
reddit.com

17. Nie, to nie jest matka z córką, to jedna i ta sama osoba





zdjęcia społecznościowe
reddit.com

18. Urocza dziewczyna





zdjęcia społecznościowe
reddit.com

19. Można jednak wyglądać jak zupełnie inna osoba





zdjęcia społecznościowe






Nie daj się, MUSISZ TO ZOBACZYĆ:


JESTEŚ PIĘKNA:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!




DZIECIOM


AS


taTa

piątek, 20 marca 2020

Jeszcze nigdy nie mieliście takiego wielkopostnego piątku, takiej drogi krzyżowej, takiego młodzieżowego woow w zwykłym KOŚCIELE.,

Dzisiaj kolejny dzień w domu.
Pamiętaj-mamy piątek, mamy Wielki Post, mamy dzisiaj dać Jezusowi więcej czasu, bo:

















NIE PODDAWAJ SIĘ W NAWRACANIU:



Ale jak? Jak z tym wirusem? Co będzie? Co to znaczy? Co dalej? Gdzie mogę przytulić się do JEZUSA. 
 Siądź z kumplem, mamą, dziadkiem i zadaj sobie pytanie o co chodzi z korona...i  ...


https://www.facebook.com/urszulajadwiga.nicpon/videos/1572424686254107/

I CO DALEJ, JEŚLI:


dlatego chodź z nami..


DZISIAJ JESZCZE  W NASZYCH REKOLEKCJACH NIESAMOWITA DROGA KRZYŻOWA (raczej nie dla dzieci)

WŁĄCZ NAPISY!!!!!

A TERAZ ALPHA I MŁODZI I PYTANIE AKURAT NA PIĄTEK:Dlaczego Jezus umarł? 


  DLA MŁODSZYCH KOLEJNY ODCINEK:



Dzisiaj też pomysł na wyzwania wielkopostne. 


ZDALNA KATECHEZA MOJEJ KOLEŻANKI. POLECAM - ŚWIETNY POMYSŁ

Zadania do wykonania uczniom to np. wypełnianie przykazania miłości bliźniego poprzez dowolny, udokumentowany czyn, Popatrzcie jakie fajne


Nikola znalazła czas na porządki  Uważaj na drabinie. Pozdrawiamy.

ALBO: 



Pyszne jedzonko dla rodzinki.







Mniam, mniam...

No i jak dobrze wybrane i zrealizowane: Miłuj bliźniego...
                                                                         Czcij matkę swoją i ..
                                                                             Głodnego nakarmić....

AS

ŻYCZĘ NAM TEGO Z CAŁEGO SERCA.

czwartek, 19 marca 2020

Rekolekcje i sposób na pełne kościoły - nawet w erze wirusa!!!!!!!!!!!!!

Podejdźmy poważnie do sprawy. Zaczęliśmy rekolekcje, bo
,
ale
,
więc
bo,
(Uwielbiam tworzyć dla was pismo obrazkowe. Może ktoś z was zacznie mi produkować memy. )
OGŁASZAM TEŻ OFICJALNY HYMN NASZYCH REKOLEKCJI:


CHODŹ Z NAMI, BO przechodzimy do 2 odcinka Kursu Alfa- to nie ściema, młodzi wierzą:
Dla tych, których interesuje ciąg dalszy Jonasza z babcią:
Macie znudzone rodzeństwo? Polecam:

A teraz odpowiedzi na to, co  zapowiedziałam w tytule postu:

1.   Co jest najważniejsze w rekolekcjach i ewangelizacji, jak robić cuda:

2. Co zrobić aby Kościół był pełen ludzi pomimo zakazu? Ten ksiądz znalazł na to sposób:



Proboszcz kościoła w Robbiano, ksiądz Giuseppe Corbari, pozuje w głównej nawie swojego kościoła. W tle widać rozwieszone zdjęcia jego parafian, o które poprosił w związku z wprowadzonym zakazem odprawiania mszy świętych z udziałem wiernych. Przed niedzielą proboszcz napisał taką wiadomość:

Stojąc przed ołtarzem i widząc puste ławki, odczuwam smutek, który zderza się z boską ofiarą, którą sprawuję. Zderza się z nadzieją, którą ogłaszam, z radością Wielkanocy, na którą czekam. Jestem przekonany, że jesteśmy zjednoczeni w komunii wiary, ale oczy widzą pustkę. Mam dla was propozycję: prześlijcie mi swoje zdjęcia osobiste, rodzinne, zdjęcia z waszymi twarzami. Wydrukuję je i przykleję na ławkach: to sposób, aby poczuć się mniej samotnym. Oczywiście, dzieci usiądą w pierwszych rzędach, ministranci przy ołtarzu, a dorośli na pozostałych miejscach.

3. Jak pokornie i z wiarą błagać swoich parafian? Jak być proboszczem parafii, w której Matka chroni przed morem 
( zarazą):


Andrzej Sternik, proboszcz parafii pw Narodzin Najświętszej Maryi Panny w Chełmie:

"Ludzi i ich dobytek przed morem chroniąca "- z litanii do Matki Bożej Chełmskiej.
WZYWAM WSZYSTKICH OCHRZCZONYCH MIESZKAŃCÓW NASZEGO MIASTA CHEŁM I ZIEMI CHEŁMSKIEJ. NIEZALEŻNIE OD TEGO CZY BLISKO JESTEŚ BOGA CZY DALEKO. TERAZ NIE PORA NA DYSKUSJĘ. TERAZ JEST POTRZEBA ZJEDNOCZENIA SIĘ W MODLITWIE.WIELU Z NAS POZOSTAJE W DOMACH . WZYWAM WSZYSTKICH NAWRACAJCIE SIĘ I WIERZCIE W EWANGELIĘ. NIE WYŚMIEWAJCIE BOGA, NIE ODWRACAJCIE SIĘ OD WIARY. KOŚCIOŁA ŚWIĘTEGO NIE LEKCEWAŻCIE.
 TO SĄ DLA NAS WYJĄTKOWE, MOCNE REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE. WZYWAM WSZYSTKIE CHEŁMSKIE RODZINY, WZYWAM MŁODZIEŻ I DZIECI, WZYWAM OSOBY SAMOTNE. WZYWAM KAŻDEGO . WEŹCIE DO RĘKI RÓŻANIEC I MÓDLCIE SIĘ CODZIENNIE O ODDALENIE OD NAS PANDEMII KORONAWIRUSA. KLĘKAJCIE NA MODLITWĘ CAŁYMI RODZINAMI. W BOGU I MARYI NASZA NADZIEJA. SPOGLĄDAJCIE NA GÓRĘ CHEŁMSKĄ GDZIE NASZA KRÓLOWA - I WOŁAJCIE RATUJ NAS , RATUJ NASZA CHEŁMSKA PANI. BŁAGAM NIE ZLEKCEWAŻCIE.




WOŁA Z GÓRY CHEŁMSKIEJ:


Obraz może zawierać: niebo i na zewnątrz

PANI RATUJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

MAMO:



AS






środa, 18 marca 2020

Bez udawania, że nic się nie dzieje - jest życie wieczne, są męczennicy, JESTEM JA.

ps Dla niecierpliwych historia Jonasza nr 4 i rekolekcje Alfa  nr 2 są na samym dole.

Zapraszam was wykorzystania tego, czego  macie najwięcej......do wykorzystania wolnego czasu.
Widzimy jak wirus nie ma względu na osoby.
Teraz łatwo się zatrzymać i zapytać co ma sens?????




Nie możemy w naszych postach przemilczeć tego, co przeraża świat.
Potrzebna jest ogromna modlitwa :


To Bergamo we Włoszech. " Tylko" 400 ciał. Wieczny odpoczynek....


Jest to czas do służby aż po męczeństwo i śmierć.
TUTAJ MAMY NIESAMOWITY PRZYKŁAD:


            Odkrywca koronowirusa, świadkiem wiary chrześcijańskiej.

 "Do zobaczenia, moi drodzy. Z Bogiem, Wuhan, moje rodzinne miasto"




Chińczycy mają dziś nowego bohatera. To doktor Li Wenliang, okulista ze szpitala w Wuhan, który jako pierwszy zidentyfikował koronawirusa, został nim śmiertelnie zarażony i zmarł 6 lutego. Ateistyczny reżim w Pekinie przemilcza skrzętnie fakt, że bohaterski lekarz był chrześcijaninem, a przed swym odejściem z tego świata napisał duchowy testament, który zakończył słowami z 2 Listu św. Pawła do Tymoteusza:
Dobrą walkę stoczyłem, bieg ukończyłem, wiarę zachowałem, a teraz czeka na mnie wieniec sprawiedliwości.
Przypomnijmy, że doktor Li Wenliang dokonał swego odkrycia 30 grudnia 2019 roku po przebadaniu siedmiu pacjentów. Był pewny, że ma do czynienia ze śmiertelnie groźnym wirusem podobnym do SARS, który wywołał epidemię w Chinach kilkanaście lat temu. Powiadomił o tym znajomych lekarzy, ostrzegając ich przed niebezpieczeństwem i zalecając noszenie strojów ochronnych, by zapobiec infekcji. Cztery dni później został za to ukarany przez władze komunistyczne. Zmuszono go samokrytyki za rozpowszechnianie fałszywych wiadomości i zakłócanie porządku publicznego.
Chińscy komuniści ukrywali przed światem prawdę o pojawieniu się nowego wirusa. Dopiero kiedy epidemia wymknęła się spod kontroli i zaczęła pochłaniać coraz więcej śmiertelnych ofiar, zmienili politykę informacyjną, ujawniając niewygodne dla siebie fakty. Milczenie władz w kluczowym momencie spowodowało, że nie podjęto w odpowiednim czasie wystarczających środków i koronawirus zaczął szerzyć się po całym kraju, a nawet poza granicami Chin.
Dopiero wtedy doktor Li Wenliang został oficjalnie zrehabilitowany. Postanowił wrócić do pracy w szpitalu, mając świadomość, że sam może paść ofiarą wirusa. Tak też się stało: zainfekowany przez jedną ze swych pacjentek, ciężko zachorował i zmarł, pozostawiając żonę (w ósmym miesiącu ciąży) oraz małego synka.
Duchowy testament
Przed śmiercią – trawiony gorączką i świadom, że umiera – napisał swój duchowy testament. Jego treść upowszechniona została w internecie i krąży po sieci w różnych językach. Poniżej przedstawiamy polski przekład:
Nie chcę być bohaterem. Mam jeszcze moich rodziców, moje dzieci, moją ciężarną żonę, która niedługo będzie rodzić, i jest jeszcze wielu moich pacjentów na oddziale. Chociaż mojej uczciwości nie można zamienić na dobro innych, pomimo mojej straty i zamieszania, i tak powinienem kontynuować. Kto mi pozwolił wybrać ten kraj i tę rodzinę? Ileż mam skarg? Kiedy skończy się ta bitwa, spojrzę w niebo, ze łzami płynącymi jak deszcz.
Nie chcę być bohaterem, lecz tylko lekarzem, nie mogę patrzeć na tego nieznanego wirusa, który sprawia cierpienie mym rówieśnikom i tylu innym niewinnym osobom. Nawet jeśli umierają, zawsze patrzą mi w oczy z nadzieją na życie.
Kto kiedykolwiek przewidziałby, że umrę? Moja dusza jest w niebie, patrząc na to białe łóżko szpitalne, na którym spoczywa moje własne ciało, z tą samą znajomą twarzą. Gdzie są mój ojciec i moja matka? I moja droga żona, ta dziewczyna, o którą walczyłem do ostatniego tchu? Jest światło na niebie! Na końcu tego światła jest raj, o którym często ludzie mówią. Wolałbym nie odchodzić, wolałbym wrócić do mojego rodzinnego domu w Wuhan. Mam tam swój nowy dopiero co kupiony dom, za który muszę jeszcze co miesiąc płacić kredyt. Jak mógłbym zrezygnować? Jak mógłbym się poddać? Jakże to smutne musi być dla moich rodziców stracić syna?
Jak moja słodka żona, bez swojego męża, będzie potrafiła stawić czoła problemom przyszłości?
Już odszedłem. Widzę jak zabierają moje ciało, jak wkładają je do torby, w której spoczywa wielu moich rodaków. Odeszli jak ja, wrzuceni w środek ognia, o świcie.
Do zobaczenia, moi drodzy. Z Bogiem, Wuhan, moje rodzinne miasto. Mam nadzieję, że po tej katastrofie przypomnisz sobie, że ktoś próbował powiadomić cię o prawdzie jak najwcześniej było to możliwe. Mam nadzieję, że po tej katastrofie nauczysz się, co znaczy być prawym. Już nigdy więcej odważne osoby nie powinny cierpieć ze strachu bez końca i z głębokiego i beznadziejnego smutku.
„Dobrą walkę stoczyłem, bieg ukończyłem, wiarę zachowałem, a teraz czeka na mnie wieniec sprawiedliwości” (2 Tm 4,7; Pismo Święte)”.
Krzyż naszych  ostatnich dni.


AS  ps



Alfa 2


Jonasz 4